Sołtys, wójt, burmistrz, prezydent… Kto tu jest szefem i po co?
Witamy w kolejnym odcinku naszego samorządowego serialu! Dziś rozwikłamy zagadkę, kto tak naprawdę „rządzi” w naszych okolicach, kto decyduje, czy przy świetlicy stanie nowa ławka i kto czasem musi wysłuchać czterdziestu uwag o dziurze w drodze – oczywiście z humorem i bez podręcznikowej nudy.
Sołtys – kapitan wsi (i lokalny superbohater)
Sołtys to taki lokalny ambasador – zna wszystkich, wszyscy znają jego. Gdyby w Polsce rozgrywano „Lokalne Mistrzostwa Złotych Ust”, sołtysi byliby w finale!
Co robi sołtys?
- Zwołuje zebrania wiejskie i przewodniczy im niczym konferansjer na gali.
- Przekazuje wieści z urzędu – jest szybszy niż lokalny Facebook.
- Dba, żeby podatki dotarły tam, gdzie trzeba (ale już nie zbiera ich własnoręcznie, spokojnie!).
- Pilnuje, by na festynie nie zabrakło kiełbasy, a na Dniu Sąsiada – herbaty.
- Gdy trzeba, znajdzie fachowca na każdą okazję i wie, czyj traktor stoi na poboczu od tygodnia.
Fun fact:
Sołtys wie o wsi wszystko, czasem zanim wydarzy się coś wartego opowiedzenia!
Mit: Sołtys decyduje o wszystkim.
Fakt: Sołtys może dużo, ale to raczej głos doradczy niż szef wszystkich szefów. Ale na pewno bez niego wieś nie działa tak, jak powinna!
Wójt – szef gminy wiejskiej, trochę jak lokalny menedżer
Wójt to taki dyrektor gminy – odpowiada za wszystkie wsie w jej granicach. To on przygotowuje budżet, zatrudnia kierowników, rozdziela zadania i, co najważniejsze… rozwiązuje wieczne spory o to, czy drogi gruntowe będą utwardzone już teraz, czy „po żniwach”.
Wójt w praktyce:
- Przygotowuje projekty uchwał dla rady gminy i określa, jak je wykonać (np. czy budżet wytrzyma nowy plac zabaw oraz nową wiatę na przystanku jednocześnie).
- Gospodaruje mieniem komunalnym – czyli tym, co należy do wszystkich mieszkańców.
- Wykonuje budżet i zatrudnia kierowników gminnych jednostek organizacyjnych.
- Odpowiada tylko przed radą gminy (teściowa się nie liczy, choć niektóre próbują!).
- Dba o to, by każda wieś czuła się zaopiekowana, nawet jeśli sołtysi dzwonią z pytaniami codziennie o siódmej rano.
Mit: Wójt zarządza sam – może wszystko!
Fakt: Wójt jest organem wykonawczym, ale bez rady gminy niewiele zrobi. To trochę jak szef kuchni bez kucharzy i składników – można się napracować, ale obiadu nie będzie.
Burmistrz – szef miasteczka i okolicznych sołectw
Burmistrz to już wyższa liga w samorządowej ekstraklasie. Menedżer miasta i szef okolicznych wsi – w gminach miejsko-wiejskich jego kalendarz pęka w szwach, a ilość spraw na głowie przyprawia o zawrót nawet najbardziej doświadczonych urzędników.
A jeśli myślisz, że gminne budżety to tylko drobne na drożdżówki – możesz się nieźle zdziwić. Często to naprawdę solidne pieniądze – czasem większe niż w całym powiecie obok!
Kto to taki, formalnie?
Burmistrz to jednoosobowy organ wykonawczy gminy, w której siedziba władz znajduje się w mieście.
W praktyce: pilnuje, żeby rada gminy nie przegłosowała budowy mostu tam, gdzie nie ma rzeki, realizuje to, co rada uchwali, i jeszcze stara się zrealizować własne marzenia… oczywiście, o ile rada się zgodzi.
Czym się zajmuje?
- Wykonuje budżet, czyli realizuje to, co rada gminy przegłosuje. Może zgłaszać pomysły, ale z decyzją musi poczekać na „dobre światło” od radnych. O rozdzielaniu budżetu samodzielnie może sobie… pomarzyć (albo napisać piosenkę).
- Przygotowuje projekty uchwał – od remontu boiska po zakup nowych krzeseł do świetlicy – i dwoi się i troi, by przekonać radnych, że każda propozycja jest genialna.
- Nadzoruje wykonanie budżetu – pilnuje, by pieniądze wydano zgodnie z planem i żeby w kasie nie zabrakło na koniec roku nawet na kawę.
- Zatrudnia kierowników jednostek (szkoły, biblioteki, ZGK itp.) i zarządza gminnym majątkiem – od stadionu po tablicę ogłoszeń w przysiółku.
- Odpowiada przed radą gminy – a radni, jak to radni, zawsze mają mnóstwo pytań, zwłaszcza gdy budżet nie przewiduje podwyżek diet.
Mit: Burmistrz decyduje o wszystkim sam.
Fakt: Bez rady gminy nawet najlepszy burmistrz nie zatwierdzi budowy nowej fontanny. Tu kompromis to drugie imię każdego szefa miasta – i codzienny trening cierpliwości.
A co z angielskim?
Burmistrz to po prostu mayor – brzmi dumnie, ale i tak wszystko musi uzgodnić z radą!
Prezydent miasta – VIP w samorządzie
A jeśli myślisz, że burmistrz ma dużo do ogarnięcia – poznaj prezydenta miasta! Prezydent to już samorządowy „boss level”. W największych miastach (powyżej 100 tys. mieszkańców, ale i w niektórych mniejszych – zgodnie z przepisami) to właśnie prezydent jest jednoosobowym organem wykonawczym.
Co robi prezydent miasta?
- Zarządza gigantycznym budżetem (czasem liczonym w miliardach złotych!).
- Odpowiada za wszystko: od szkół przez drogi, tramwaje, szpitale po fontanny i miejskie imprezy.
- Zatrudnia dyrektorów miejskich jednostek, realizuje uchwały rady miasta, gospodaruje majątkiem i decyduje o strategii rozwoju.
- Przygotowuje projekty uchwał, odpowiada za wykonanie budżetu i jest prawdziwym „managerem miasta”.
Angielska nazwa:
President of a city – brzmi jak tytuł serialu o polityce, prawda?
Anegdota o równości wszystkich mieszkańców
Do burmistrza zgłosił się starszy pan z prośbą o nowy chodnik. Burmistrz, chcąc pokazać, że liczy się z każdym głosem, powiedział:
– Proszę mi wierzyć, dla mnie każdy mieszkaniec jest ważny!
Na co starszy pan:
– To czemu przez naszą ulicę nawet radny nie chce przejechać rowerem?
Burmistrz:
– Bo czeka aż chodnik będzie gotowy!
Kogo szukać z czym?
- Sołtys – ze sprawami lokalnymi, problemami sąsiedzkimi, pomysłami na festyn i pytaniami typu „czy przy świetlicy mogłaby być huśtawka?”.
- Wójt – gdy chcesz porozmawiać o gminnej drodze, planach inwestycyjnych, lub masz genialny pomysł na nowy przystanek autobusowy.
- Burmistrz – z każdą miejską i wiejską sprawą w gminie miejsko-wiejskiej, zwłaszcza, gdy Twoja wieś chce przypomnieć, że jeszcze istnieje!
- Prezydent miasta – z każdym dużym problemem miejskim: od korków, przez śmieci, po pytania, kiedy wreszcie będzie aquapark.
Najważniejsze fakty (dla tych, którzy nie lubią czytać długo):
- Wójt, burmistrz i prezydent miasta to jednoosobowe organy wykonawcze gminy – każdy w swoim zakresie.
- Realizują uchwały rady, gospodarują majątkiem, wykonują budżet, zatrudniają kierowników.
- Podlegają wyłącznie radzie gminy/miasta.
- Nazwy po angielsku: wójt (village mayor), burmistrz (mayor), prezydent miasta (president of a city).
Źródło definicji: Ustawa z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2024 r. poz. 609, z późn. zm.)
Pytanie z ławki:
Czy burmistrz zna wszystkich mieszkańców z imienia?
Odpowiedź: Przynajmniej tych, którzy przychodzą na skargi. Resztę spotyka na festynach.







