Referendum lokalne, czyli jak zagrać w „Odwołaj swojego wójta”
W teorii wygląda to tak: mieszkańcy gminy czy miasta stwierdzają, że dotychczasowy wójt, burmistrz albo prezydent nie spełnia ich oczekiwań. Do kompletu dorzucają jeszcze radę, bo skoro już wymieniać meble, to od razu wszystkie. Zbierają podpisy, składają wniosek, a komisarz wyborczy mówi: „Dobrze, proszę państwa, czas na referendum”. W praktyce to trochę jak organizacja wesela…



